Wrzesień – Mini College Starodomaszowska

WRZESIEŃ

Na Starodomaszowskiej…

„Tak nam miło było

Lato jednak się skończyło

Dziarskim krokiem już idziemy

Nową wiedzę zdobyć chcemy

Razem z nami nowe dzieci

Łezka trochę im poleci

My im chętnie pomożemy

Jest im ciężko – my to wiemy

Muszą schować trwogi, żale

Bo tu jest przecież

DOSKONALE!!!”

Ewa Leszczyńska

 

Po pięknych i słonecznych wakacjach nieśmiało zapukał do nas wrzesień… Przybył z bagażem wypełnionym po brzegi nowych książek, zabawek oraz pomysłów na nowy rok przedszkolny.

Razem z nowym miesiącem w nasze skromne progi wkroczyła nowa grupa maluszków, dzielni przedszkolacy… Na początku było troszkę łez i strachu ale dzięki naszym wspaniałym Paniom szybko udało im się przebrnąć przez czas adaptacji.

Szybko zabraliśmy się do pracy, realizacji pomysłów i atrakcji żeby nadchodząca wielkimi krokami jesień nie popsuła nam wakacyjnych humorów.

10.09 dzięki niezastąpionej OSP Niewachlów nasze przedszkolaki odbyły warsztaty z zakresu udzielania Pierwszej Pomocy, wszyscy doskonale wiemy jak ważna i cenna jest ta wiedza dlatego przy okazji dobrej zabawy dzieciaki dowiedziały się co należy robić i jak pomóc w awaryjnych sytuacjach. Każdy dzień mijał nam na zajęciach oraz przede wszystkim na dobrej zabawie… do końca korzystaliśmy z promieni słonecznych na naszych odnowionym, barwnym placu zabaw.

Każdy kto nas zna, wie, że długo jednak w miejscu nie potrafimy usiedzieć.

18.09 spacerkiem wybraliśmy się do naszego ulubionego Teatru Lalki i Aktora „Kubuś” na czarujący spektakl pt. „Mały tygrys Pietrek.” Przedstawienie o sympatycznym tygrysie nie tylko nas zachwyciło ale nauczyło, że strach ma tylko wielkie oczy i należy wszystkie swoje małe i duże lęki śmiało przezwyciężać.

Wrześniowy miesiąc minął nam bardzo szybko, tęskniliśmy już trochę za książkami, zajęciami dlatego tak grzecznie i pilnie uczestniczyliśmy we wszystkich aktywnościach, które zorganizowały nam nasze Panie.

I… chyba dlatego, że byliśmy tak uroczo perfekcyjni pod koniec miesiąca hucznie świętowaliśmy Dzień Chłopaka. Trzy najstarsze grupy wybrały się do MK Bowling na dyskotekę oraz pyszną pizzę. Były tańce i super zabawa… uczta nie tylko dla ucha ale i brzucha.

To był piękny miesiąc…  A kolejne pewnie będą jeszcze lepsze.